Na łące

Nie musisz być gotowa.
Możesz po prostu zacząć.

Czasem sesja zaczyna się od prostego: „Nie wiem, czy będę umiała stanąć przed obiektywem”.

Nie każda sesja musi zaczynać się pewnością siebie.

Czasem wystarczy ciekawość.
Chęć zobaczenia siebie trochę inaczej.
Zrobienia czegoś tylko dla siebie.

W plenerze jest łatwiej oddychać, łatwiej się poruszyć, łatwiej zapomnieć, że gdzieś obok jest aparat.

A wtedy pojawiają się kadry, które są nie tylko ładne.
Są Twoje.